tvnpix tvnpix

Śmierć po telefonicznym żarcie. "Historia w rodzaju wypadku na festynie"

Goście "Faktów po Faktach" rozmawali o śmierci pielęgniarki po telefonicznym żarcie australijskich didżejów
Źródło: tvn24 Goście "Faktów po Faktach" rozmawali o śmierci pielęgniarki po telefonicznym żarcie australijskich didżejów

Prawdopodobne samobójstwo pielęgniarki po telefonicznym żarcie australijskich didżejów dotyczącym ciąży księżnej Catherine to "historia w rodzaju wypadku na festynie" - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 prof. Jan Hartman. Jego zdaniem, zachowanie Australiczyków "mieści się w konwencji satyrycznej". Również Andrzej Jonas uważa, że nie przekroczono granic etyki zawodowej. Z kolei dr Przemysław Biskup ocenił, iż był to "żart w nienajlepszym guście".

Podziel się:

Polub stronę Fakty po Faktach:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Andrzej_Jodel

Panie Grzegorzu. Nie ma Pan już innych interlokutorów, niż jakiś tam Czarzasty i Kowal do rozmów publicznych? Kim zacz? Nędza i koniunkturalizm bezczelny idący pod rękę, pomimo krygowania. Wiedzę historyczno-cytatowo-książkową mają tysiące absolwentów szkoły średniej. Z bezczelnością i parciem na szkło zapewne już mniej :) To rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje